Przerywanie

Pewne pojęcia są nierozłączne. Jednymi z nich są media i reklamy. Praktyką, która pojawił się w pewnym momencie historii telewizji, stało się przerywanie programów na reklamy. Jest to przede wszystkim uciążliwe w przypadku filmów. Reklamy pojawiające się w radiu są jakieś bardziej naturalne. W przypadku telewizji praktyka ta bywa denerwująca. Reklamy pojawiają się zwykle w momentach kulminacyjnych filmów, a także pod sam koniec. Żeby więc obejrzeć ostatnie pięć minut filmu, trzeba wytrzymać wcześniej kwadrans reklam. Z drugiej strony jednak, czasem się te przerwy przydają. Bywa przecież tak, że musimy iść do toalety, mamy ochotę na herbatę, czy musimy do kogoś zadzwonić. Przerwa na reklamy jest wtedy jak znalazł. Jest ich jednak zdecydowanie za dużo. Gdyby każdy film był przerywany jednym pasmem reklam, można by sobie ten czas jakoś zaplanować. Z drugiej strony, o to przecież w tym chodzi – żeby ludzie je oglądali. Pieniądze są tutaj przecież najważniejsze. Bez nich telewizja nie mogłaby istnieć.