Radio
Praca dziennikarska wydaje się ciekawa. Ostatnie z czym się kojarzy to rutyna i sprawia wrażenie zajęcia dającego ogromną satysfakcję. Z mojego punktu widzenia najbardziej pociągające jest radio. Media są wszakże różne, to jednak rozgłośnie wydają się kusić najbardziej. Przede wszystkim, czy to według obserwacji, czy badań, radio spośród wszystkich mediów najlepiej poprawia humor. Cały czas obcuje się tam z muzyka. Podaje się różne informacje zwykle w dość luźnej formie. Przede wszystkim jednak kuszący jest fakt, że jako spiker odzywamy się kilka razy na godzinę i jeszcze dostajemy za to pieniądze. Wiadomo, że na tym praca w radiu się nie kończy, a audycję trzeba wcześniej przygotować, jest to jednak bardzo fajne przeżycie. Wiem to z własnego doświadczenia. Nawet gdy trzeba wstać o piątej rano na audycję poranną, można to robić z przyjemnością. Świadomość, że mówimy do kogoś, kto dopiero został wyrwany ze snu i od świtu poprawiamy mu humor jest bezcenna. Niestety, by pracować w komercyjnym radiu często trzeba mieć nie lada predyspozycje.