Reklama

Mówi się, że reklama jest dźwignią handlu i ciężko temu zaprzeczyć. Bez niej różnego rodzaju produkty czy firmy często w ogóle nie istnieją w naszej świadomości. Jest wiec ona poniekąd czymś użytecznym. Co z tego jednak, skoro zwykle narzekamy na jej obecność, niezależnie od tego, czy chodzi o radio, telewizję, czy Internet. Najmniej uciążliwa jest ona chyba w prasie. Niespecjalnie zwracamy na nią uwagę, możemy łatwo ominąć i w przeciwieństwie do Internetu, nie zasłania nam interesującego artykułu. Co ciekawe, reklama działa i tam, gdzie tego byśmy w ogóle się nie spodziewali. Mówię tutaj przykładowo o marketingu w sieci. Przeciętny zjadacz chleba, któremu leje się z kranu i wpisuje frazę „hydraulik” do wyszukiwarki, pewnie się nad tym nie zastanawia, że firmy wyskakujące mu na samym początku zapłaciły zapewne duże pieniądze za swoją pozycję. Reklama oddziałuje więc na nas nawet w momentach, w których byśmy się tego nie spodziewali. Nie można więc twierdzić, że jesteśmy na nią zupełnie odporni.

Menu