Zakaz
Czasem mamy do czynienia z głupimi przepisami. Dzieje się tak również w przypadku reklam. Zabronione jest reklamowanie alkoholu i papierosów. Kiedyś nie można nawet było reklamować piwa. Przepisy się oczywiście zmieniają. Czy zakaz reklamowania używek jest jednak czymś dobrym? A może to po prostu dyskryminacja. By go uzasadnić musimy bowiem wyjść z założenia, że ich reklamowanie faktycznie przyczyni się do zwiększenia liczby osób uzależnionych i umieralności. Zależność ta jest wątpliwa, choć być może jakoś uzasadniona. Inna sprawa, że zakazując reklamowania papierosów, czy alkoholu w danym kraju, wychodzimy „implicite” z założenia, że ludzie nie mają dostępu do Internetu lub chociażby kablówki. Co z tego w końcu, że w danym kraju reklam tego typu nie będzie można pokazywać, skoro konsumenci i tak na nie natrafią buszując po sieci, czy oglądając zagraniczne kanały. Przepisy są jednak jakie są i nic na razie nie można z nimi zrobić. Tak naprawdę zresztą niespecjalnie mi ów zakaz przeszkadza.